Przyroda to przygoda

Szusowanie z widokiem

Teren narciarski Nassfeld w Karyntii zachwyca nie tylko doskonale utrzymanymi stokami, nowoczesnymi wyciągami i niemal absolutną gwarancją śniegu, ale także zapierającą dech w piersiach panoramą ciągnącą się aż po horyzont. Szusować jednocześnie podziwiając widoki można do wysokości 2020 m n.p.m.

Śnieg? Ma się rozumieć!

Karynckie Nassfeld słusznie jest nazywane „śnieżną jamą“. Dzięki korzystnemu położeniu, któremu Nassfeld zawdzięcza swój niezwykły mikroklimat, największy ośrodek narciarski w południowych Alpach nawiedzają regularnie niże znad Adriatyku i Morza Śródziemnego, które często zrzucają swój skumulowany ładunek właśnie nad Alpami Karnickmi.

Dzięki temu też białe szaleństwo nie ogranicza się wcale do 110 km stoków. Miłośnicy sportów zimowych mają do swej dyspozycji także lśniące bielą stoki pokryte głębokim śniegiem i urozmaicone tereny do freeride’u. A gdyby aura jednak czasem zawiodła, wszystkie trasy pokryje śniegiem supernowoczesny system sztucznego naśnieżania.

Na narty tam, gdzie świeci słońce

Narciarze w Nassfeld częściej niż inni mogą liczyć na ładną pogodę. W porównaniu do terenów po północnej stronie Alp, w sezonie zimowym słońce świeci tu nawet o 100 godzin dłużej. A jeśli wybierze się odpowiednią trasę swoich narciarskich zjazdów, można przez cały dzień jeździć wyłącznie po słonecznych stokach.

Największy słoneczny taras w Alpach

Kiedy dni stają się dłuższe, a słońce świeci coraz mocniej, na przełęczy Nassfeld zaczyna się piąta pora roku. Stoki pokryte wybornym firnem, smakowita kuchnia austriackich i włoskich schronisk i restauracji, rozrywka, mnóstwo leżaków i bardzo dużo słońca: po prostu klasyczne narty w słońcu.